Polacy coraz lepiej ubrani!

Polski rynek odzieżowy wart jest dziś ponad 7 mld euro, a po 2018 r. jego wartość przekroczy 9 mld euro. Polacy wciąż jednak przeznaczają mniej na ubrania niż mieszkańcy państw Europy Zachodniej, choć coraz bardziej zwracają uwagę na jakość.

Według raportu PMR w 2014 r. polski rynek odzieży i obuwia wart był 7 mld euro. To nie mało, ale nadal Polacy przeznaczają na zakup garderoby mniej niż Niemcy, Włosi, Hiszpanie, Francuzi czy Brytyjczycy. Niemniej wydatki na ten cel stale rosną. Z drugiej strony analizując zarobki Polaków i mieszkańców bardziej rozwiniętych krajów Unii Europejskiej możemy domyśleć się skąd ta różnica. Szacuje się, że do 2018 r. wartość polskiego rynku odzieżowego przekroczy 9 mld euro. Statystycznie więc wydatki Polaków na modę wzrosną o ok. 25%. Zakładając obecny wzrost PKB i wynagrodzeń wydatki na modę będą większe niż wzrost dochodów. To może oznaczać tylko jedno: Polacy lubią się dobrze ubierać. Nie będą raczej kupować więcej, ale lepsze i droższe rzeczy. Na szykujący się wzrost mogą więc śmiało szykować się nie tylko producenci jakościowej mody, ale i projektanci oraz ekskluzywne miejsca, w których sprzedaje się modę.

– Dla Polaków ważnym argumentem przy zakupie pozostaje nadal cena, ale coraz większą wagę odgrywa również jakość. Wiele osób lepiej zarabiających jest w stanie zapłacić więcej za lepszą tkaninę, staranniejsze wykończenie i dobrą sprawdzoną markę. To daje gwarancję, że kupiona rzecz przetrwa dłużej niż jeden sezon. Rośnie też liczba osób, które oprócz jakości cenią sobie również oryginalność i niepowtarzalność, dlatego kierują swoją uwagę w stronę mody projektanckiej – wyjaśnia Liliana Zając, szefowa marketingu MODO Domy Mody, nowego centrum mody w Warszawie, które postawiło na modę autorską i jakościowe marki polskie i międzynarodowe. Jej zdaniem, to właśnie poszukiwania odzieży o wysokiej jakości przyczyniają się do coraz większego zainteresowania modą autorską w Polsce. W centrum mody MODO w Warszawie, które otworzy się już jesienią, zgromadzono kolekcje ponad 100 projektantów. Wśród nich znalazły się takie nazwiska jak Łukasz Jemioł, Teresa Rosati, Natasha Pavluchenko, duet Paprocki&Brzozowski, Mariusz Brzeziński, Liliana Pryma, Maja Palma, Jacob, Ewa Ciepielewska, ale też Lagerfeld czy Versace.

Oprócz projektantów coraz większe rzesze zwolenników zyskują również polscy producenci mody i kreowane przez nich marki: Monnari, Bialcon, Tiffi, Teresa Kopias, Ochnik, Baldowski, REDI, REVE, ROU, Bytom, Vistula, By O LA LA, Stones, Ryłko Fashion to tylko niewielka część marek podbijające jakością rynek polski.

– Polskie marki nie mogą konkurować cenami z markami szytymi w Chinach czy Bangladeszu. Dlatego konkurują jakością. I bardzo dobrze. Większość jest szyta w rodzinnych, niewielkich firmach, właściciele mają kontrolę nad każdym etapem produkcji od projektu przez konstrukcję po dystrybucję. Coraz więcej Polaków to docenia i promuje – wyjaśnia Liliana Zając. Polskie marki coraz lepiej radzą sobie również marketingowo. Coraz lepsza, odważniejsza kreacja, profesjonalne, nierzadko zagraniczne sesje zdjęciowe, profesjonalny designerski wystrój sklepów i promocja również mediach społecznościowych to metody promocji polskich marek odzieżowych. Efekt? Sprzedaż nie tylko w Polsce. Coraz więcej z nich doskonale radzi sobie również poza granicami kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *